Recenzja

Panasonic G80 po kilku miesiącach użytkowania

Miałem już okazję napisać czemu wybrałem G80, oraz porównać go do jego poprzednika, czyli G7. Obiecywałem recenzję, ale potrzebowałem zapoznać się ze sprzętem w praktyce, zrealizować nim konkretne zlecenia. Recenzji jest już sporo w sieci, więc podsumuję to co uważam za najistotniejsze, pomijając przy tym szczegółowe opisy poszczególnych czułości i wszystkich opcji. Do konkretów zatem.

Czytaj dalej…

Asus ZenBook Flip UX360CA – wygodne narzędzie do mobilnej pracy

Miałem okazję przetestować ciekawy model laptopa Asus ZenBook Flip UX360CA. Używałem go zarówno w domu, jak i na dwóch wyjazdach, w tym na targach MWC w Barcelonie. Miałem okazję przekonać się, jak realnie spisuje się w warunkach bojowych, kiedy muszę przygotować tekst, zdjęcia i wideo w terenie. Model moim zdaniem o tyle godny uwagi, że powinien spełniać oczekiwania dużego grona potencjalnych odbiorców, którzy tak jak ja, niekoniecznie chcą tablet zamiast komputera. Głównie ze względu na swoją formę klasycznego laptopa z dodatkowymi możliwościami dotykowego ekranu i obrócenia ekranu o niemal pełne 360 stopni.

Czytaj dalej…

Panasonic GX8 – nieduży aparat z górnej półki

Dlaczego Panasonic GX8? Ci, którzy czytali już moje recenzje aparatów wiedzą, że jestem zdecydowanym zwolennikiem zaawansowanych kompaktów i bezlusterkowców. Przede wszystkim są to aparaty mniejsze i lżejsze, a co za tym idzie, znacznie częściej mamy je przy sobie. Moim zdaniem, jeśli przed wyjściem z domu zastanawiamy się czy warto brać aparat, to już wiadomo, że dobraliśmy sprzęt niewłaściwie – najlepszy aparat i obiektyw są nic nie warte, jeśli leżą na półce, zamiast robić zdjęcia. Tyczy się to każdej okazji do robienia zdjęć z osobna.

Czytaj dalej…

HTC Vive – ekscytacja, jak podczas uruchamiania pierwszych gier w życiu

Pamiętacie swoje emocje podczas uruchamiani swoich pierwszych gier? Kiedy każdy tytuł był nowy, ekscytujący, świeży. Nie było odgrzewanych kotletów, bo każda gra była pierwsza w swoim rodzaju. Trzeba było nauczyć się sterowania, nabrać wprawy, bo wcześniej niczego takiego nie było. Po prostu nowy, magiczny świat. Ja go przeżywałem w czasach MS-DOS i takich gier jak Commander Keen, Rick Dangerous, Wolfenstein, Lotus, a później Heretic, Duke Nukem czy Quake. Tamtych emocji, na samym początku, nie była w stanie dostarczyć żadna późniejsza gra, z super grafiką. Teraz dostarczyło mi takie emocje świeżości, nowego świata HTC Vive wraz z rzeczywistością wirtualną. Nie mam cienia wątpliwości, VR przybyło by zostać i nie jest to napompowany marketingiem, wymyślony na siłę produkt, jak telewizory 3D i kino 3D.

Czytaj dalej…

Philips PicoPix PPX4835 – recenzja mobilnego projektora nowej generacji

Bardzo podoba mi się idea mobilnego projektora – małe urządzenie mieszczące się w kieszeni, dające obraz większy, niż największe i najtrudniejsze w transporcie telewizory. Możliwość łatwego obejrzenia filmu, czy przeprowadzenia prezentacji gdziekolwiek, gdzie znajdzie znajdzie się kawałek płaskiej przestrzeni, albo gdzie da się rozwiesić prześcieradło. Dotąd jednak projektor mobilny wiązał się ze zbyt dużymi kompromisami – jasnością na poziomie 100 lumenów, lub jeszcze mniejszą i rozdzielczością WVGA (854 x 480). Dla większości takie parametry są nie do przyjęcia poza bajkami dla dzieci. To się jednak całkowicie zmieniło wraz z nową generacją projektorów Philips PicoPix, które są ponad trzy razy jaśniejsze i obsługują rozdzielczość HD.

Czytaj dalej…

Acer Aspire VN7-592G recenzja mocnego laptopa

Swojego czasu zajmowałem się wyłącznie pisaniem tekstów i siłą rzeczy moje laptopy coraz bardziej dążyły w kierunku coraz lepszej mobilności. Najpierw 13 calowy ultrabook, potem 11,6 calowy Chromebook, wreszcie 10 calowy tablet konwertowalny z doczepianą klawiaturą. Coraz niższa waga i dłuższy czas działania na baterii. Pewnie tak by pozostało, gdyby nie fakt, że zacząłem zajmować się realizacją wideo, najpierw pod kątem kanału RCnerds, który prowadzę z kolegą, potem również jako część mojej pracy, również na wyjazdach. Potrzebowałem coś naprawdę mocnego, co pozwoli mi komfortowo i w krótkim czasie poradzić sobie z materiałem 1080/60p i 4K. Jeszcze przed wyjazdem na MWC do Barcelony poprosiłem o możliwość przetestowania Acer Aspire VN7-592G w bardzo mocnej specyfikacji z procesorem Intel Core i7 6700HQ, 32 GB RAM, NVIDIA GeForce GTX 960M, oraz 500 GB dyskiem SSD.

Czytaj dalej…

Recenzja Traxxas Slash #58034 – najlepszy model dla początkujących

Slash to najpopularniejszy model Traxxas, który występuje w przynajmniej 6 odmianach znacząco różniących się wyposażeniem i ceną. To również najpopularniejsze auto zdalnie sterowane w USA, a także polecany przeze mnie samochód dla zaczynających zabawę z modelarstwem, w moim poradniku RC. Swojego Slasha mam okrągły rok, pomyślałem więc, że to dobry moment na podsumowanie.

Czytaj dalej…

Panasonic ES-LT6N – golenie przestało być kłopotliwe

Każdy facet, który nie zapuszcza pełnego zarostu, zacznie się prędzej czy później golić. Dla jednych to żaden problem i w zasadzie nie ma o czym rozmawiać. Dla drugich to spory problem, bowiem golenie wiąże się z dużą ilością skaleczeń i podrażnień. Ja należę do tej drugiej grupy osób i w efekcie do niedawna goliłem się raz w tygodniu, bardziej z przymusu, niż z wyboru. Teraz golę się codziennie, co wcześniej było nie do pomyślenia. Wszystko za sprawą golarki elektrycznej Panasonic ES-LT6N, która zmieniła kłopotliwą czynność, na bezproblemową rutynę, a więc znacząco poprawiła mój komfort.

Czytaj dalej…

Samsung S34E790C – 34 calowa przestrzeń robocza

Proporcje 21:9, rozdzielczość 3440 x 1440, 34 cale przekątnej oraz zakrzywienie, tak najkrócej można scharakteryzować monitor Samsung S34E790C. Zapragnąłem przekonać się na własnej skórze, czy taka przekątna nie jest za duża, co daje zakrzywienie i czy faktycznie jeden ekran jest w stanie zastąpić 2 a może nawet 3 osobne monitory. Oto podsumowanie ponad 3 tygodni testów praktycznych.

Czytaj dalej…

Recenzja Movie Studio Suite 13 – najlepszy edytor wideo dla ambitnego użytkownika kamery

Aplikacje do edycji wideo mają to do siebie, że wpadają w jedną z trzech kategorii, które mi nie odpowiadają: albo są darmowe i zbyt proste, lub mają złą ergonomię, albo są ze średniej półki, ale wręcz tryskają kreatorami (wizardami) oraz gotowymi szablonami na urodziny i święta (kto robi taki filmy?!), albo są profesjonalnym oprogramowaniem, które spełnia wszystkie możliwe wymagania i jest przede wszystkim kosztowne, a czasami dodatkowo niepotrzebnie, jak dla amatora, skomplikowane. Tym czasem po latach eksperymentów udało mi się znaleźć złoty środek- Movie Studio Suite 13.0

Czytaj dalej…