10 mitów foto, którymi nie warto się kierować

Fotografia to złożona i obszerna dziedzina wiedzy. Aby sprawę utrudnić, wiele reguł i dogmatów pozmieniało się w czasie, wraz z rozwojem technologii, przejściem z fotografii analogowej na cyfrową, i wprowadzeniem nowych rodzajów matryc światłoczułych i hybrydowych układów autofokus. Nic wiec dziwnego, że wśród osób zainteresowanych fotografią krążą pewne uproszczenia. Część zdezaktualizowała się z czasem, część od początku była prawdą tylko częściowo i tylko w szczególnych sytuacjach. Postanowiłem zebrać 10 najpopularniejszych moim zdaniem mitów foto i się z nimi rozprawić. Mam nadzieję, że pomoże to w wyborze właściwego sprzętu, uleczy częściowo chorobę sprzętową i ułatwi robienie lepszych zdjęć.

Czytaj dalej…

Panasonic GH5 – wideo 4k 60p i 6K photo – premiera

Panasonic GH4 był jedynym recenzowanym przeze mnie aparatem, który otrzymał maksymalną liczbę punktów. Wprowadzenie nagrywania materiałów wideo 4K bez zewnętrznego rejestratora było przełomowe i dawało ogromne możliwości. Mimo, że od czasu premiery minęło ponad 2,5 roku wciąż jest jednym z najchętniej wykorzystywanych aparatów do tworzenia nagrań wideo. Japoński producent właśnie zaprezentował jego następcę – Panasonic GH5, który przekracza kolejne granice, oferując rejestrowanie materiału 4K w 60 klatkach na sekundę oraz możliwość rejestrowania zdjęć 6K z prędkością 30 klatek na sekundę. Miałem już okazję trzymać GH5 w rekach i oto moje pierwsze wrażenia.

Czytaj dalej…

Recenzja Traxxas E-Revo Brushless

E-Revo w wersji bezszczotkowej, to wieloletni flagowy model jednego z największych i najbardziej uznanych producentów modeli zdalnie sterowanych – Traxxas. To bardzo ciekawa konstrukcja, która posiada niedoścignioną liczbę możliwych ustawień i modyfikacji sposobu prowadzenia, ale też jeden z droższych na rynku. Sam Traxxas E-Revo Brushless posiadam od ponad półtora roku i postaram się wyłuszczyć zalety i wady tego modelu.

Czytaj dalej…

Panasonic GX8 – nieduży aparat z górnej półki

Dlaczego Panasonic GX8? Ci, którzy czytali już moje recenzje aparatów wiedzą, że jestem zdecydowanym zwolennikiem zaawansowanych kompaktów i bezlusterkowców. Przede wszystkim są to aparaty mniejsze i lżejsze, a co za tym idzie, znacznie częściej mamy je przy sobie. Moim zdaniem, jeśli przed wyjściem z domu zastanawiamy się czy warto brać aparat, to już wiadomo, że dobraliśmy sprzęt niewłaściwie – najlepszy aparat i obiektyw są nic nie warte, jeśli leżą na półce, zamiast robić zdjęcia. Tyczy się to każdej okazji do robienia zdjęć z osobna.

Czytaj dalej…

HTC Vive – ekscytacja, jak podczas uruchamiania pierwszych gier w życiu

Pamiętacie swoje emocje podczas uruchamiani swoich pierwszych gier? Kiedy każdy tytuł był nowy, ekscytujący, świeży. Nie było odgrzewanych kotletów, bo każda gra była pierwsza w swoim rodzaju. Trzeba było nauczyć się sterowania, nabrać wprawy, bo wcześniej niczego takiego nie było. Po prostu nowy, magiczny świat. Ja go przeżywałem w czasach MS-DOS i takich gier jak Commander Keen, Rick Dangerous, Wolfenstein, Lotus, a później Heretic, Duke Nukem czy Quake. Tamtych emocji, na samym początku, nie była w stanie dostarczyć żadna późniejsza gra, z super grafiką. Teraz dostarczyło mi takie emocje świeżości, nowego świata HTC Vive wraz z rzeczywistością wirtualną. Nie mam cienia wątpliwości, VR przybyło by zostać i nie jest to napompowany marketingiem, wymyślony na siłę produkt, jak telewizory 3D i kino 3D.

Czytaj dalej…

Philips PicoPix PPX4835 – recenzja mobilnego projektora nowej generacji

Bardzo podoba mi się idea mobilnego projektora – małe urządzenie mieszczące się w kieszeni, dające obraz większy, niż największe i najtrudniejsze w transporcie telewizory. Możliwość łatwego obejrzenia filmu, czy przeprowadzenia prezentacji gdziekolwiek, gdzie znajdzie znajdzie się kawałek płaskiej przestrzeni, albo gdzie da się rozwiesić prześcieradło. Dotąd jednak projektor mobilny wiązał się ze zbyt dużymi kompromisami – jasnością na poziomie 100 lumenów, lub jeszcze mniejszą i rozdzielczością WVGA (854 x 480). Dla większości takie parametry są nie do przyjęcia poza bajkami dla dzieci. To się jednak całkowicie zmieniło wraz z nową generacją projektorów Philips PicoPix, które są ponad trzy razy jaśniejsze i obsługują rozdzielczość HD.

Czytaj dalej…

Acer Aspire VN7-592G recenzja mocnego laptopa

Swojego czasu zajmowałem się wyłącznie pisaniem tekstów i siłą rzeczy moje laptopy coraz bardziej dążyły w kierunku coraz lepszej mobilności. Najpierw 13 calowy ultrabook, potem 11,6 calowy Chromebook, wreszcie 10 calowy tablet konwertowalny z doczepianą klawiaturą. Coraz niższa waga i dłuższy czas działania na baterii. Pewnie tak by pozostało, gdyby nie fakt, że zacząłem zajmować się realizacją wideo, najpierw pod kątem kanału RCnerds, który prowadzę z kolegą, potem również jako część mojej pracy, również na wyjazdach. Potrzebowałem coś naprawdę mocnego, co pozwoli mi komfortowo i w krótkim czasie poradzić sobie z materiałem 1080/60p i 4K. Jeszcze przed wyjazdem na MWC do Barcelony poprosiłem o możliwość przetestowania Acer Aspire VN7-592G w bardzo mocnej specyfikacji z procesorem Intel Core i7 6700HQ, 32 GB RAM, NVIDIA GeForce GTX 960M, oraz 500 GB dyskiem SSD.

Czytaj dalej…

Jak zacząć przygodę z lataniem?

Latanie ma w sobie coś szczególnego. Człowiek zawsze chciał się oderwać od ziemi. Nagrywanie filmów czy robienie zdjęć z lotu ptaka jest widowiskowe i ciekawe. Nie mówiąc o lotach FPV, kiedy w goglach widzisz obraz z kamery pokładowej, jakbyś sam leciał w powietrzu. Wszystko jedno czy kręci cię dostojne szybowanie, akrobacje, czy filmowanie, samoloty czy wielowirnikowce (drony), oto podstawy, od których musisz zacząć.

Czytaj dalej…

Recenzja Traxxas Slash #58034 – najlepszy model dla początkujących

Slash to najpopularniejszy model Traxxas, który występuje w przynajmniej 6 odmianach znacząco różniących się wyposażeniem i ceną. To również najpopularniejsze auto zdalnie sterowane w USA, a także polecany przeze mnie samochód dla zaczynających zabawę z modelarstwem, w moim poradniku RC. Swojego Slasha mam okrągły rok, pomyślałem więc, że to dobry moment na podsumowanie.

Czytaj dalej…

Nie rozpoznasz rzetelnej informacji, gdy ta kopnie cię prosto w twarz

W sieci nie brakuje ludzi sceptycznych co do wartości przedstawianej w niej informacji. Zapracowali na to nierzetelni dziennikarze i blogerzy, a także specyficzny rynek, który musi finansować się wyłącznie z reklam, bo w sieci prawie nikt nie chce za cokolwiek płacić. Ograniczone zaufanie ma swoje uzasadnienie i jest rozsądnym podejściem. Z drugiej strony ufanie każdemu bezkrytycznie nie różni się wiele od nieufania nikomu, nawet rzetelnej informacji – w obu przypadkach efekty pozyskiwania informacji są praktycznie bezwartościowe.

Czytaj dalej…